czwartek, 19 października 2017


Papierowa wersja Mgliście cieniście


Do tej pory zbiorek poezji Mgliście cieniście był dostępny jedynie w postaci e-booka. Wiem jednak, że dużo osób nigdy e-booka nie zaakceptuje. Nic nie zastąpi miłośnikom tradycyjnej książki delikatnego szelestu przewracanych kartek, czy jeszcze świeżego zapachu farby drukarskiej... Tak, wiem doskonale, co macie na myśli, bo ja sama często widzę to podobnie. Książkę wciąż otacza w naszej kulturze aura niemalże świętości. Kontakt z nią nie tylko daje przyjemność, ale jest też dla wielu ludzi aktem podniosłym, mającym znaczenie. Dla autora z kolei wydanie książki na papierze jest nobilitacją, przyjęciem do zacnego grona prawdziwych pisarzy.

Książkę można dotknąć, można ją obejrzeć ze wszystkich stron, ustawić na półce, wziąć ze sobą do autobusu, pociągu, na łono natury i gdzie tam jeszcze chcecie (do wanny nie radzę 😉), można pokazać ją rodzinie i przyjaciołom, wielokrotnie do niej wracać, zaznaczyć swoje ulubione fragmenty... Wielu tych rzeczy nie da się zrobić z e-bookiem. Poza tym, czytanie e-booka wciąż jest odbierane przez dużą część społeczeństwa nie jako kontakt z literaturą, ale kontakt z technologią.

Dostępność moich publikacji jedynie w postaci e-booków wyklucza więc całą masę osób z grona ich potencjalnych czytelników. Mam tu na myśli głównie literackich konserwatystów, zagorzałych zwolenników książki drukowanej, ale także osoby starsze lub mniej zaprzyjaźnione z nowoczesnymi technologiami, które nie korzystają z komputerów, tabletów, czytników e-booków czy nawet smartfonów. Ci wszyscy ludzie mogliby stać się wspaniałymi odbiorcami mojej twórczości, gdyby tylko dano im na to szansę.
 

Na szczęście mam dla tych osób bardzo dobre wieści 😊  Prowadzę rozmowy z drukarnią WISŁA na ul. Dęblińskiej w Puławach i właśnie wczoraj, w dniu 18 października 2017 r., otrzymałam od nich wstępną wycenę druku zbiorku dla nakładów 300 oraz 500 egzemplarzy. Książka będzie posiadała miękką oprawę i objętość ok. 120 stron. Projekt okładki oraz środek pozostają na razie niemalże bez zmian w stosunku do wersji e-book.


 

Oznacza to, że zbiorek jest już praktycznie od dnia dzisiejszego dostępny w postaci książki papierowej. Na podstawie przekazanych mi przez drukarnię informacji, a także po rozmowie na poczcie obliczyłam cenę książki dla końcowego odbiorcy. Będzie ona zawierać trzy elementy:

  • koszt druku, w wysokości ok. 10/12 zł, w zależności od wybranej wielkości nakładu (oczywiście im wyższy nakład, tym niższy jest koszt druku pojedynczej książki),
  • koszt wysyłki pocztowej, w wysokości ok. 7 zł dla przewidywanej masy oraz wielkości książki,
  • zysk autora, który można też potraktować jako cenę samego tekstu/wartości intelektualnej, w wysokości ok. 6 zł.

I tak, w zależności od sytuacji, cena publikacji wynosić będzie:

  • 23/25 zł dla czytelników, którzy nie zakupili wcześniej e-booka, nie mieszkają w Puławach i książka zostanie im wysłana pocztą,
  • 17/19 zł dla czytelników, którzy zakupili już e-book, nie mieszkają w Puławach i książka zostanie im wysłana pocztą,
  • 16/18 zł dla czytelników, którzy nie zakupili wcześniej e-booka, mieszkają w Puławach i odbiorą książkę osobiście/do skrzynki pocztowej,
  • 10/12 zł dla czytelników, którzy zakupili już e-book, mieszkają w Puławach i odbiorą książkę osobiście/do skrzynki pocztowej.

Jest to moim zdaniem uczciwa kalkulacja, nie mająca nic wspólnego z obdzieraniem klienta ze skóry. Daję sporo upustów, jedynie koszt druku jest tą częścią ceny, z której w żadnym przypadku nie mogę zejść. Proszę zauważyć, że osoby, które posiadają już e-book, zakupią książkę praktycznie „po kosztach”, a więc nie będę czerpać z nich podwójnego zysku.

Niestety, dla książki papierowej nie ogłaszam żadnej promocji i nie będę rozdawała egzemplarzy darmowych ani za pół ceny, ponieważ koszt produkcji i ewentualnie dostarczenia książki będzie poniesiony w jednakowej wysokości dla każdego odbiorcy.

 
Teraz napiszę o tym, w jaki sposób zamówić książkę.

Zamówienia należy składać, tak samo jak dla e-booka, na adres moje.inspiracje.2017@gmail.com, ewentualnie w każdy inny wygodny dla czytelnika sposób. Istotne jest przede wszystkim to, by zamówienie zostało złożone w sposób jednoznaczny i nie budzący wątpliwości. Osoby, które nie są pewne swojej decyzji lub najprawdopodobniej się z niej wycofają, lub składają zamówienie tylko po to, by sprawić mi przyjemność albo uzyskać święty spokój, a potem nie zapłacą za zamówioną książkę, niech zrezygnują lub poczekają z ostateczną decyzją. Ponieważ, po uruchomieniu druku, będę musiała zapłacić za cały nakład, chociażby z własnej kieszeni.

Tak więc proszę tylko o przemyślane i konkretne zamówienia.


Następnie, po zebraniu odpowiedniej liczby zamówień, czyli 280 dla mniejszego nakładu lub 480 dla większego, z uwzględnieniem egzemplarzy obowiązkowych dla bibliotek, przyjmowanie zamówień zostanie wstrzymane, rozpocznie się zaś odbiór wpłat na podany już rachunek w BOŚ BANKU, którego numer zostanie jeszcze przypomniany każdej osobie indywidualnie.

Po zebraniu kwoty, która wystarczy na pokrycie kosztów produkcji oraz wysyłki, uruchomiony zostanie druk. W tym czasie nadal będę przyjmować wpłaty od spóźniających się czytelników, aż do skompletowania listy zamówień. Wydrukowane książki dostarczę klientom za pośrednictwem poczty lub osobiście w najkrótszym możliwym terminie, zaczynając oczywiście od najwcześniejszych zamówień.

Jeśli chcecie więc odebrać swoją książkę jak najszybciej, nie zwlekajcie z zamówieniami i sami również promujcie proszę zbiorek gdzie tylko się da, wśród rodziny, znajomych, w pracy, w lokalnych społecznościach, i oczywiście w sieci.

 
Teraz parę słów o rezygnacji z zamówienia. Naturalnie jest ona możliwa. Jeśli wpłata zostanie już dokonana, będzie ona zwrócona w całości. Jeśli rezygnacja nastąpi już po uruchomieniu druku, koszt druku nie będzie zwrócony, zwrotowi podlegają tylko pozostałe elementy ceny książki. Ponieważ, jak już wspomniałam, będę musiała bezwarunkowo zapłacić drukarni za cały nakład.

Jeśli pozostaną mi na składzie nie opłacone i/lub nie odebrane egzemplarze zbiorku, zostaną one sprzedane kolejnym czytelnikom, którzy nie będą musieli czekać na druk drugiej partii książek. Biorę również pod uwagę wstawienie tej części nakładu do lokalnych księgarń.

 
Oczywiście wciąż można nabyć wyłącznie e-book w promocyjnej, śmiesznie niskiej cenie 😄
Lub kupić go po to, by tanio i szybko przetestować moją twórczość, a potem zdecydować się na bardziej namacalną postać książki. Wybór zależy więc od Państwa preferencji i potrzeb.




Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza