czwartek, 25 stycznia 2018


Wydawnictwo Inspiracje


Z uwagi na całą masę nieporozumień, jakie pojawiły się w ostatnich miesiącach w związku z moją działalnością, zdecydowałam się na zmianę jej nazwy na Wydawnictwo Inspiracje. Dzień dzisiejszy, czyli 25 stycznia 2018 r., jest więc tym dniem, w którym moje wymarzone wydawnictwo „narodziło się” i wystartowało 😊 ✌

Określenie „projekt” kojarzy się bowiem wielu osobom z czymś w fazie planowania, wstępnych przymiarek, albo z jednorazowym wydarzeniem, które nie musi mieć kontynuacji. Może również nasuwać na myśl projekt wirtualny, czyli coś, co dzieje się prawie wyłącznie w przestrzeni Internetu i ma z reguły charakter non profit. Coś, co jest bardziej hobby niż działalnością na serio. Tym bardziej, iż Inspiracje w dużym stopniu niestety spełniają te warunki 😟 chociaż moja ich koncepcja jest zupełnie inna.

Z kolei słowo „wydawnictwo” wskazuje już na konkretny, ściśle określony obszar aktywności i sytuuje przedsięwzięcie w zupełnie innej lidze. Nazwa ta nie będzie już prawdopodobnie ulegać kolejnym modyfikacjom. Logo wydawnictwa pozostaje to samo, przypominam je dla porządku:



Zmiana ta nie oznacza oczywiście zarejestrowania działalności gospodarczej. Inspiracje na razie nie generują przychodów, a opłacanie składek ZUS-owskich wykracza w chwili obecnej daleko poza moje możliwości finansowe. Nawet planowane przez rząd od 31 marca 2018 r. w ramach tzw. Konstytucji Biznesu zwolnienie nowych firm z opłacania składek przez okres pierwszych 6 miesięcy nie jest argumentem za jej zarejestrowaniem, ponieważ prawdopodobnie po tym czasie musiałabym firmę zamknąć, co kompletnie mijałoby się z celem.

Dlatego też zdecydowałam, że „prawdziwą” firmę założę dopiero wtedy, gdy moja działalność zacznie dawać zauważalne przychody i taki krok będzie dla mnie korzystny pod względem finansowym.

Sama zmiana nazwy nie oznacza również początku wydawania dzieł innych autorów. Na to będę musiała (a także ci inni autorzy) jeszcze chyba dość długo poczekać 😉 W chwili obecnej Inspiracje wydają więc tylko mnie samą, i jako praktycznie self-publisherka przecieram i toruję wydawnicze oraz promocyjne i sprzedażowe szlaki.

 

 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz