poniedziałek, 2 kwietnia 2018


Jeszcze jeden wiersz ze zbiorku


Postanowiłam zrobić tym razem ukłon w stronę licznych miłośników poezji białej. Publikuję więc wiersz bez rymów, a jego interpretację pozostawiam jak zwykle czytelnikom. 

Tradycyjnie na zachętę 😃



Gdyby 


Gdyby człowieka zdobywało się jak górę
Dotarłabym do szczytu chociażby na klęczkach

Gdyby samotność była jak pustynia
Uparcie szłabym ku oazie

Gdyby miłość była jak źródlana woda
Chciałabym jak Mojżesz uderzać laską w skałę

Gdyby kupowało się ją w hipermarkecie
Sprzedałabym wszystko, co posiadam

Gdybym umiała zaczarowywać pieśnią
Byłabym jak fakir, co pożera węża

Gdybym przywoływała burzę
Potrafiłabym też zamknąć cię w błękicie

Ale ja jestem jak każde z ludzi
Mam dwie ręce i wodospady słów 









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz