środa, 25 kwietnia 2018


Podsumowanie spotkania autorskiego w Powiatowej Bibliotece Publicznej w Puławach


Już ponad miesiąc temu, bo w dniu 20 marca 2018 r. o godz. 12:00, w Powiatowej Bibliotece Publicznej w Puławach na ul. 6 sierpnia 5, miało miejsce spotkanie autorskie z moim udziałem, promujące zbiorek poezji zatytułowany „Zegar melodii”. Zostało ono przygotowane we współpracy z Puławskim Uniwersytetem Trzeciego Wieku, w ramach comiesięcznych spotkań Powiatowego Klubu Książki.



Spotkanie poprowadziła z wielkim zaangażowaniem i profesjonalizmem pani Katarzyna Adamowska-Kane, za co składam jej teraz serdeczne podziękowania 😄 🌹 Dziękuję również pani dyrektor Danucie Szlendak za wyjście z propozycją tego wspaniałego wydarzenia oraz czuwanie nad jego organizacją i przebiegiem, oraz pani Agnieszce Piłat za pomoc i duchowe wsparcie. Wszyscy pracownicy biblioteki spisali się na medal, a ich życzliwość i otwartość sprawiły, że poczułam się w tym miejscu wyjątkowo dobrze 😊




Pod ścianą druga od lewej: pani dyrektor PBP, trzecia od lewej: pani Katarzyna A.-K.


Atrakcyjną oprawę muzyczną dla wydarzenia zapewnili panowie Sławomir Roman Doraczyński i Jerzy Kuna, dodatkowo zaś uświetniła je pani Laura Kresowicz, wykonując dwa utwory z repertuarów znanych pieśniarek. Silny i czysty głos pani Laury jest czymś, czego się nie zapomina...












Byłam też oczywiście ja i moja twórczość 😉 Lektura wybranych fragmentów zbiorku przeplatała się z opowieścią o tym, kiedy i dlaczego zaczęłam pisać wiersze, czym jest dla mnie poezja, skąd czerpię natchnienie, jak wyglądała do tej pory moja przygoda z pisarstwem i jakie są w tej materii moje plany na przyszłość. Nieoceniona okazała się tutaj pomoc pani Katarzyny, która umiejętnie naprowadzała mnie pytaniami na właściwy tor myśli. 















Nasi puławscy seniorzy okazali się z kolei wspaniałą publiką. Słuchali moich wierszy z zaciekawieniem i żywo na nie reagowali, zwłaszcza w bardziej emocjonujących momentach. Zadawali liczne pytania, wykazali się również niezwykłą kreatywnością, próbując odgadnąć, co chciałam wyrazić poprzez wiersz o enigmatycznym tytule „1.05.2004”. Nikomu się to wprawdzie nie udało, lecz samo wysłuchanie tak wielu alternatywnych interpretacji było dla autorki  ciekawym doświadczeniem...












Dzięki dobremu kontaktowi z publicznością udało mi się pozbyć początkowej tremy, związanej częściowo z faktem, że moje poprzednie spotkanie autorskie miało miejsce już ponad osiem lat temu w puławskim „Domu Chemika”. Już w połowie rozluźniłam się, nabrałam pewności siebie i usilnie próbowałam zaczarować słuchaczy magią mojej poezji, zupełnie jak w wierszu zamykającym tomik:


(...) To, co w duszy grało, nie raz splatałam w słowa
Pięknem chciałam zadziwić, magią oczarować (...)


Całe spotkanie trwało trochę mniej niż półtorej godziny i spełniło oczekiwania chyba wszystkich jego uczestników. Na zakończenie udostępniam krótką relację na żywo, przygotowaną przez dziennikarzy puławskiego serwisu informacyjnego LPU24 (strona serwisu TUTAJ):

(Z góry zaznaczam, że moja uwaga odnośnie prozy jako łatwej formy wypowiedzi nie była dobrze przemyślana i dziś na pewno bym się pod nią nie podpisała. Tak więc proszę osoby, które mogą poczuć się urażone moimi słowami, o wybaczenie.)






Fanów i fanki mojej twórczości (a wiem, że mam takowych przynajmniej kilkoro...) zapraszam już na kolejne spotkanie ze mną do Radomia. Więcej informacji na jego temat znajdą Państwo w poprzednim wpisie. Wkrótce pojawi się tutaj relacja z tego wydarzenia, zachęcam więc już tradycyjnie do śledzenia nowości na stronie.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz